Rozpad systemu z Bretton Woods przyczynił się między innymi do rozchwiania kursów walutowych na całym świecie. To z kolei nakręciło koniunkturę na instrumenty pochodne, które miały służyć ograniczeniu ryzyka finansowego w międzynarodowych transakcjach handlowych. Z czasem zaczęto je również wykorzystywać do spekulacji. Opinie na temat instrumentów pochodnych (derywatów) są różne. Warto jednak mieć świadomość, co mówi o nich jeden z największy inwestor naszych czasów -Warren Buffett.
Warren Buffett we fragmencie sprawozdania Berkshire Hathaway Inc.: Instrumenty pochodne są niebezpieczne. To one znacznie zwiększyły zjawisko lewarowania i ryzyko w naszym systemie finansowym. Powodują, że jest prawie niemożliwe dla inwestorów, aby zrozumieć i analizować sytuację ekonomiczno-finansową naszych największych banków komercyjnych i inwestycyjnych. Pozwoliły na ogromne i wieloletnie nieprawidłowości w takich instytucjach, jak Fannie Mae i Freddie Mac. Księgowość Freddie i Fannie była tak nieczytelna, że ich federalny regulator, OFHEO, wydelegował ponad 100 pracowników, aby nadzorować te instytucje, czego i tak nie zdołali uczynić.
Rzeczywiście, ostatnie wydarzenia pokazują, że niektórzy prezesi z wielkimi nazwiskami (lub byli prezesi) w dużych instytucjach finansowych byli po prostu niezdolni do zarządzania firmami, które zawarły wielką liczbę kontraktów pochodnych. Niestety również ja i Charlie jesteśmy w tej nieszczęsnej grupie. Kiedy Berkshire w 1998 roku zakupiło General Re, wiedzieliśmy, że nie będziemy w stanie racjonalnie przeanalizować 23 218 kontraktów na instrumenty pochodne zawartych z 884 kontrahentami (o wielu z nich nic nie wiedzieliśmy). Dlatego zdecydowaliśmy się zamknąć ten biznes. Pomimo tego, że nie byliśmy pod presją i działaliśmy na łagodnych rynkach zakończenie tego zadania zajęło nam pięć lat i pochłonęło 400 milionów dolarów strat, aby w większości wyczyścić sprawę. Po tej przygodzie nasze uczucia względem instrumentów pochodnych dobrze odzwierciedlają słowa z piosenki country: „Podobałaś mi się bardziej, zanim nie poznałam cię tak dobrze.”




